Kujawy w historii
Zielone płuca Kujaw: torfowiska, bagna i ptasie szlaki nad Notecią
Redakcja KIMP
0 komentarzy

Noteckie mokradła – wrota tlenu dla regionu
W szerokiej pradolinie, którą lodowiec wyrył między dzisiejszą Bydgoszczą a Santokiem, rzeka Noteć od wieków tka siatkę rozlewisk, starorzeczy i torfowisk. Ten pas wilgoci to jeden z największych kompleksów nizinnych mokradeł w Polsce- 50 532 ha specjalnego obszaru ochrony siedlisk Natura 2000 „Dolina Noteci” (kod PLH300004) oraz 32 408 ha bliźniaczego obszaru ochrony ptaków „Dolina Środkowej Noteci i Kanału Bydgoskiego”.
Hydrolodzy nazywają tę część kraju „zielonymi płucami” Kujaw nie z powodu lasów – dominują tu łąki i turzycowiska – lecz dlatego, że bagienna roślinność uwięziła pod darnią miliony ton węgla. Torfowiska pradoliny magazynują kilkakrotnie więcej CO₂ na hektar niż grąd czy łęg, a jednocześnie filtrują wodę spływającą z pól Żnińsko-Pałuckich. To naturalna oczyszczalnia i klimatyczny sejf zarazem.
Od naturalnej deltowiny do pruskich rowów- 300 lat przemian krajobrazu
Do końca XVII w. Noteć przypominała dziką deltę- meandry, podtapiane olsy, brak grobli. Przeprawy istniały tylko tam, gdzie dolina się zwężała – w Ujściu, Czarnkowie czy Wieleniu. Wszystko zmieniło się po I rozbiorze. Pruscy inżynierowie, chcąc użeglownić szlak Berlina z Wisłą, rozpoczęli gigantyczną regulację- pogłębiono koryto, przekopano kilkanaście odcinków skracających bieg rzeki, a w 1774 r. ukończono Kanał Bydgoski. Kolejny etap to XIX-wieczny Nowy Kanał Notecki – prosty, niemal linijkowy rów między Łabiszynem a Rynarzewem, który odciął połowę dawnych meandrów.
Analiza map z lat 1772–2000 pokazuje, że środkowy odcinek Noteci skrócono o ponad 20 km, a liczbę zakoli zmniejszono dziesięciokrotnie. Towarzyszyły temu roboty melioracyjne- do 1914 r. osuszono około 55 tys. ha bagien – połowę doliny. W niektórych miejscach obniżono lustro wody o 1–1,5 m, dając rolnictwu nowe pastwiska, ale jednocześnie wypuszczając w atmosferę CO₂ zaklęty w torfie.
Od XIX w. torf stał się paliwem i surowcem przemysłowym- w okolicach Dziembówka i Czarnkowa działały cegielnie i huty szkła opalane brykietem torfowym. Pozostałością są dziś setki „torfianek” – wypełnionych wodą dołów po eksploatacji, które szybko zarosły trzciną i wróciły do przyrody jako idealne miejsca lęgowe trzcinaków i bąków.
Peat, fen & flood – współczesna mapa ekosystemów
Choć linia rzeki została wyprostowana, 85 % ostoi nadal pokrywają łąki kośne, turzycowiska i trzcinowiska, a torfowiska i bagna zajmują ok. 2 % powierzchni. To tu leżą najcenniejsze enklawy-
- Rezerwat Torfowisko Mieleńskie (16,04 ha, od 1990 r.) – niskie i przejściowe torfowisko z ośmioma siedliskami z załącznika I Dyrektywy Siedliskowej;
- Rezerwat Kruszyn (72,75 ha) – zbocza pradoliny z grądami i płatami dąbrów;
- Nowy rezerwat Krzewińskie Bagno (84,16 ha, powołany 4 czerwca 2025 r.) chroniący torfowiska wysokie i przejściowe w Nadleśnictwie Osie gov.pl.
Torfowiska te tworzą hydro-mozaikę z łęgami wierzbowo-topolowymi, olsami i starorzeczami, które podnoszą retencję doliny w czasie suszy – ważny argument przy wdrażaniu unijnego Nature Restoration Law.
Skrzydlata autostrada Europy – ptasie portfolio Doliny Noteci
Nadnoteckie mokradła to wiosenny i jesienny „terminal przesiadkowy” dla setek tysięcy ptaków. OTOP klasyfikuje Dolinę Środkowej Noteci jako ostoję IBA PL065, kluczową dla migrujących łabędzi czarnodziobych (do 35 000 os.) oraz lęgów derkacza, podróżniczka, rycyka i kulika wielkiego. Lista gatunków ważnych dla UE liczy ponad 20 pozycji, od bataliona i dubelta, przez kanie rudą i błotniaka łąkowego, po zielonkę.
Torfowe niecki po eksploatacji torfu stały się idealnym poligonem dla rybitwy czarnej i bąka; trzcinowiska skrywają remizy z charakterystycznymi „wełnianymi” gniazdami, a nocą łąki rozbrzmiewają klangorem tysięcy żurawi. Dzięki sieci starorzeczy i okresowych rozlewisk Dolina Noteci zachowuje funkcję jednego z najważniejszych korytarzy migracyjnych między Bałtykiem a Doliną Warty.
Renaturyzacja w praktyce – od przepławek do nawadniania torfowisk
Po dekadach odwadniania zaczyna się proces odwrotny. W styczniu 2025 r. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie ogłosiło plan przywrócenia „drożności morfologicznej” 1 491 km rzek; kluczowy odcinek dotyczy Noteci między Pakością a Krostkowem. Projekt – współfinansowany z programu LIFE i FEnIKS – obejmuje budowę sześciu przepławek, z czego trzy już działają.
Na torfowiskach działania są bardziej subtelne- RDOŚ Bydgoszcz wraz z leśnikami i lokalnymi rolnikami zasypuje część rowów melioracyjnych w otulinie Torfowiska Mieleńskiego i Krzewińskiego Bagna. Celem jest podniesienie poziomu wody o 15–20 cm, co ograniczy emisję CO₂ z przesuszonych torfów i ułatwi odtworzenie fitocenozy mszaru torfowcowego.
Społeczność w akcji
Renaturyzacja nie kończy się na buldożerach. Co wiosnę harcerze, wędkarze i mieszkańcy organizują „Wielkie Sprzątanie Noteci” w Nakle, zbierając z brzegów kilka ton odpadów rocznie. Podobne akcje prowadzą kajakarze w Mątwach i samorząd Osieka nad Notecią, korzystając z platformy Operacja Rzeka, która w 2023 r. zgromadziła 20 648 wolontariuszy w 671 miejscach w kraju.
Wielu ornitologów i sympatyków przyrody zachęca do społecznego monitoringu populacji derkacza- wystarczy aplikacja „NaturaList”, aby dodać lokalizację i nagranie głosu. Dane trafiają do bazy IBA, wspomagając planowanie koszeń mozaikowych na łąkach w Dolinie Noteci.
Prężnie działa też młodzież akademicka- koło naukowe biologów UKW prowadzi „Weekendowe Bagna” – otwarte mikrowarsztaty renaturacyjne- zatykanie starych rowów wiklinowymi fascynami i monitoring poziomu wody piezometrami ręcznymi.
Perspektywa 2050 – jak utrzymać zielone płuca Kujaw?
Raporty hydrologiczne wskazują, że dolna Noteć coraz częściej wchodzi w strefę przepływów poniżej SNQ (najniższego średniego przepływu). Odbudowa torfowisk podnosi retencję i łagodzi skutki suszy, ale wymaga konsekwentnego odwracania dawnych melioracji.
Kluczowe kierunki do 2050 r.-
- Hydro-retencja – blokowanie rowów i przywracanie sezonowych rozlewisk na co najmniej 5 000 ha łąk zalewowych;
- Ochrona gatunkowa – utrzymanie mozaiki wczesnokoszonych i późnokoszonych łąk dla derkacza i rycyka;
- Zielona gospodarka torfowiskowa (paludiculture) – testowe uprawy trzciny na ścinanych blokach mokrych łąk, dające dochód bez osuszania;
- Wolontariat+ – stałe programy szkolne i firmowe („zielone CSR”) w oparciu o platformy Operacja Rzeka i Aktywni Błękitni;
- Edukacja turystyczna – wytyczenie kładek i wież obserwacyjnych poza rezerwatami ścisłymi, aby ruch turystyczny nie deptał najcenniejszych siedlisk, a jednak dawał mieszkańcom profity z „bagiennej marki” regionu.
Realizacja tych zadań zadecyduje, czy za ćwierć wieku Noteć będzie nadal oddychać dla Kujaw – tłocząc tlen i magazynując węgiel – czy stanie się wyłącznie kanałem melioracyjnym. Na razie mamy argumenty i narzędzia, by wybrać pierwszy scenariusz.